Kopernik to jedna z ikon mennictwa II RP.
To poszukiwana, próbna stuzłotówka projektu słynnego Stanisława
Szukalskiego. Nominał, którego nigdy nie wprowadzono do obiegu...
Zgodnie
z rozporządzeniem prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 17 kwietnia 1924
r. postanowiono wybijać złote monety o nominałach 100, 50, 20 i 10
złotych. By wyłonić ich wizerunki zorganizowano dwa konkursy. Pierwszy, w
1924 r., który kronikarz miesięcznika Sztuki Piękne skwitował
"jakkolwiek w opracowaniu projektów brali liczny udział nasi rzeźbiarze,
plon wystawy był nader nikły i słaby". Dopiero drugi z nich, z 1925 r.
przyniósł projekty, które trafiły pod mennicze stemple.
Na 100-złotówki wybrano projekt Stanisława Szukalskiego, z popiersiem Kopernika, który zajął 3. miejsce w tym konkursie. Doczekał się on realizacji w postaci monet PRÓBNYCH w dwóch wersjach: dużej (35 mm) i znanej dziś głównie z odbitek w brązie małej (20mm).
Małe odbitki w srebrze jak ta, należą do bardzo rzadkich i cenionych kolekcjonersko.
W naszej historii mieliśmy ją tylko 1 raz. W 2019 roku.
Menniczy stan zachowania.





