Pierwszy raz na aukcji w Polsce.
Oto jeden z pierwszych, ciężkich talarów króla Zygmunta III. Jeden z najrzadszych.
Moneta talarowa w mennictwie Zygmunta III Wazy pojawia się już w pierwszych latach jego panowania. Ma ona jednak charakter medalowy, prestiżowy, a jej emisje są niewielkie. Monetą powszechnego obiegu staje się dopiero pod koniec jego panowania, gdy od roku 1627 główna mennica koronna, w Bydgoszczy, skupia swą produkcję na tym nominale.
Wszystkie wcześniejsze talary należą do monet bardzo rzadkich. Na naszej ostatniej aukcji mieliśmy okazję zaoferować Państwu talara z rocznika 1626 (sprzedany za 126 000 złotych). Rocznika, który Janowi Dostychowi, autorowi katalogów na talary Zygmunta, znany był z 16 egzemplarzy. Rocznik 1625 zna zaledwie z sześciu!
Trzy z nich to egzemplarze muzealne (Muzeum Narodowe w Warszawie, Krakowie oraz Ermitaż). Trzy kolejne pochodzą ze słynnych kolekcji: Kubicki (1908 r.), Frankiewicz (1931 r.) oraz Karolkiewicz (2000 r.). Niniejszy jest siódmą sztuką, która również ma znakomitą proweniencję. To moneta ze zbioru Potockich, z puncą kolekcjonerską hrabiego w tle, za postacią króla.
Egzemplarz ze śladem mocowania i dawnym cyzelunkiem tła. W starej patynie, a przede wszystkim o dobrej czytelności. Szczególnie jak na monetę, która już od ćwierć wieku nie pojawiła się na światowych aukcjach.