Są wydawnictwa duże i opasła, na zapoznanie z którymi poświęca się wiele czasu aby na konie stwierdzić, że niewiele wnoszą.
I odwrotnie, są małe, niepozorna wydania, które wchłania się jednym tchem, a każda linijka tekstu przesycona jest treścią i kontentem. Te są rzadkie, z reguły są wyrazem kunsztu autora, które dzieli się w nich swą wiedzą empiryczną, dbając przede wszystkim o treść, mniej o formę.
Nie inaczej jest właśnie z tym wydawnictwem. Mała książeczka formatu zaledwie 11.5 x 16.8 cm, 24 stron tekstu i grupa tablic ze zdjęciami. Książeczka, którą jeden ze znawców i miłośników medali polskich chciał nawet wydać reprintem w stulecie ukazania (1925/2025) uważają ja za jedno z najlepszych wydawnictw traktujących o medalach.
Podniszczony, ale kompletny i nadający się do użytku egzemplarz.
Pozycja z księgozbioru Kazimierza Zbichorskiego.