Rzadkość, uroda i proweniencja - to trzy pożądane kolekcjonersko cechy tego talara toruńskiego.
To moneta pochodząca ze słynnego zbioru Henrego Karolkiewicza. Będąca zaledwie jednym z dwóch talarów 1641 Torunia, które wystąpiły na aukcjach w Polsce. Tym zdecydowanie ładniejszym!
Mennictwo Władysława IV zapisało się w historii grubą monetą - dukatami i talarami. To właśnie te nominały były bite przez całe jego panowanie, zarówno w mennicach miejskich, jak i koronnych. Potwierdza to dobrze mennictwo Torunia. Miasto pierwsze talary wybiło już w roku koronacji, a zakończyło dopiero wraz ze śmiercią króla.
Talary w Toruniu bito rokrocznie, a ich produkcję dzielimy dziś na 3 okresy. Pierwszym były czasy działalności Jakuba Jacobsona van Emdena (1633-1639). Dziś to najpopularniejsze talary toruńskie tego króla. Monety z pozostałych dwóch okresów są bardzo rzadkie. Są to czasy zarządu Melchiora Schirmera (1640-1642) i Gerharda Rogge (1643-1649).
Niniejsza sztuka pochodzi z zaledwie trzyletniego okresu działalności Melchiora, którego inicjały były umieszczane po bokach tarczy.
Bardzo rzadko spotykany w handlu numizmat.
W Corpusie Nummorum Thorunensis znany tylko z tej 1 odmiany, szacowanej na wysoki stopień rzadkości R6.
Bardzo ładna, naturalna sztuka, w patynie dawnego zbioru.
Pierwszy raz w naszej ofercie.
Ex. Triton IV (2000 r.) i Swiss Bank Auction z 1984 roku.
Srebro, średnica 45 mm, waga 28,58 g





