Zygmunt III Waza to król, który pozostawił po sobie nie tylko bogactwo typów i odmian monet, ale również zdewaluował wiele z nominałów. Jednym z nich były grosze, które na przełomie jego panowania bito w zgodzie z trzema reformami, sukcesywnie obniżającymi zawartość ich srebra. Do tego stopnia, że wczesne grosze, bite do roku 1599, były około dwukrotnie lepsze od tych z końca jego panowania. Zarówno większe, cięższe, jak i bite w lepszym srebrze, o czym opowiadam w wykładzie na naszym kanale Youtube.
Dobitym przykładem tego są grosze wschowskie, które bite choć bite niejedną parą stempli, o czym świadczy różnorodność ich odmian, dziś są bardzo rzadkie. Przez lata były, w myśl jednego z praw Kopernika, wypierane z obiegu przez pieniądz gorszy. Wyłapywane i przetapiane.
Obecnie to właśnie Wschowa jest najrzadszą z mennic bijących grosze Zygmunta III.
Przez wiele lat jej monety były błędnie uznawana za emisję poznańską (podobnie jak grosz 1598 z półpostacią). Dopiero współczesne ustalenia Tomasza Poniewierki i Ryszarda Kozłowskiego wykazały ich ikonograficzną zbieżność z emisjami miasta Wschowy (m.in. szelągów).
Wschowskie grosze są wyjątkowo ciekawe kolekcjonersko. Widać, że miasto poszukiwało swojej ikonografii, niemal co stempel zmieniając układ elementów rewersu. Niniejszy grosz to odmiana nienotowana przez Edmunda Kopickiego, z inicjałami Hermana Rudigera po bokach herbu Snopek, herbami Polski i Litwy w uproszczonych tarczach, a datą skróconą, na początku legendy rewersu. Opisana dopiero w katalogu Jarosława Dutkowskiego, który nadał jej stopień rzadkości R8, ilustrując ją właśnie tym egzemplarzem!
W przypadku Wschowy trudnością jest jednak już samo zdobycie pojedynczego jej grosza, a nie budowanie ciągów odmian. Potwierdza to nasze archiwum, gdzie notowane były zaledwie 2 jej grosze (2020 r. sprzedany za 15 525 zł i 2024 r. za 17 400 zł). W tym samym czasie, tak cenionych obecnie groszy lubelskich było ponad 10!
Dodatkowo jest to bardzo ładna moneta jak na tę emisję. Ma lekkie rysy przed portretem króla i typowe niedobicia, ale wyróżnia się śliczną, połyskową powierzchnią, której naturalność podkreśla seledynowa patyna.
Moneta pochodząca ze znakomitej, współczesnej kolekcji Zbiór.com, ilustrowana na jego stronie.
Ex. Frimynt 10.1992





