Oto jedna z prawdziwych rzadkości upamiętniających proces powstawania banknotu z Oleńką Bilewiczówną.
Ukończona próba kolorystyczna w wersji zielonej.
10 złotych z 1928 roku to banknot, który nigdy nie został wprowadzony do obiegu. Zachował się jedynie w formie egzemplarzy z wstępnej partii prezentacyjnej czy różnych form próbnych druków pokazujących drogę do finalnego projektu. Część z nich to jedynie etapy wstępne (druki jednostronne, próby poddruków). Wersje ukończone (finalne akcepty), jak ta, należą do dużych rzadkości.
To próba kolorystyczna w tonacji zielono-czerwono-brązowej (finalnie wybrano tonację niebieską). Wykonana na właściwym papierze ze znakiem wodnym, w skali 1:1, przycięta do finalnego rozmiaru. Z umieszczonym numeratorem zerowym (A1 0000000). Bez oznaczeń typowych dla wzorów (czerwonych przekreśleń czy perforacji SPECIMEN).
Należy przypuszczać, że banknoty w tej formie były przedstawione do finalnego wyboru wersji kolorystycznej, która ma zostać zrealizowana.
W archiwach polskich firm znajdujemy tylko dwa inne notowania takich ukończonych prób z numeratorem A1 0000000. Jedna w finalnej wersji kolorystycznej i jedna wersji brązowej (ex. Wójcicki 11, sprzedana za ponad 45 tysięcy). Wersję zieloną na aukcjach w Polsce widzimy po raz pierwszy.
Co również ważne, w przeciwieństwie do dwóch ww., tej jako jedynej nie ilustrował Czesław Miłczak w swoim katalogu.
Polecamy.





